Oblicza stresu, czyli eustres i dystres w praktyce

Wyobraź sobie świat, w którym nie istnieje STRES. Jego mieszkańcy nie mają pojęcia czym jest to złożone zjawisko, które wielu przedstawicielom ludzkiego gatunku utrudnia codzienne funkcjonowanie. Zastanawiasz się nad szybką zmianą planety do zamieszkania?

Być może pośpiech nie jest wskazany…

Pomyśl teraz o wszystkich osiągnięciach, którymi możesz się pochwalić. Zapewne te wyjątkowe, osobiste sukcesy przepełniają Cię dumą i wywołują moc pozytywnych emocji.

Co pomyślisz, jeśli powiem, że w świecie bez stresu prawdopodobnie lista Twoich pozytywnych doświadczeń uległaby znacznemu uszczupleniu?

Czy całkowite usunięcie stresu z codziennego życia rzeczywiście zwiększa jego jakość?

Czy bezstresowy świat jest miejscem, w którym chcielibyśmy żyć?

Stres niejedno ma imię…

Urszula była redaktorką naczelną w szanowanej i poczytnej gazecie. Przeszła długą drogę, która nie była wolna od wyrzeczeń i nieprzespanych nocy. Już w czasie studiów obiecywała sobie, że zrobi wszystko, by osiągnąć swoje marzenia.

Życie Urszuli nie wyglądało jednak tak, jak to sobie wyobrażała będąc młodą studentką dziennikarstwa na szanowanej uczelni. Bohaterka, obserwując owoce swojej wieloletniej pracy, czuła złość i wyczerpanie. Życie zgodnie z marzeniami zdecydowanie nie spełniało jej oczekiwań i potrzeb.

Poznaj czarny charakter, czyli w spirali dystresu…

Urszula od dłuższego czasu obserwowała u siebie narastające objawy wyczerpania. Czuła się samotna i niezrozumiana. Ilość piętrzących się obowiązków, wywoływała w niej lęk i złość. Ciągły pośpiech i goniące ją zewsząd terminy tylko potęgowały uczucie bezradności i zagrożenia. Urszula nie pamiętała już, kiedy ostatnio poświęciła czas na prawdziwy relaks. Bohaterka miała silne wrażenie, że traci kontrolę nad większością obszarów swojego życia.

Współpracownicy wywoływali w niej coraz większą irytację i niechęć, co powodowało konflikty i nagłe wybuchy złości. Żyjąc w ciągłym napięciu zaczęła mieć poważne problemy z zasypianiem. Po powrocie do domu nie miała siły ani ochoty, by zająć się czymś, co sprawia jej przyjemność a tak naprawdę już nie pamiętała, co mogłoby wywołać taki efekt. W kółko odtwarzała sceny ze swojego życia zawodowego i myślała o tym, jak może rozwiązać złożone problemy. Duża ilość wypitych w ciągu dnia mocnych kaw i wypalonych papierosów powodowała wieczorne sesje dręczących, nawracających myśli gaszone bez większego efektu objadaniem się słodyczami. Zmęczenie i niewyspanie sprawiało, że wykonywała swoje obowiązki zawodowe dłużej. Błędy i pomyłki, które coraz częściej popełniała wywoływały w niej frustrację i wściekłość. Bohaterka miała wrażenie, że goni ją widmo zbliżającej się katastrofy. Urszula czuła się zmęczona i wyjątkowo samotna. Kilka lat temu rozwiodła się ze swoim mężem a od czasu rozpadu związku nie miała chęci, by znaleźć bliską sercu osobę. Przyjaciele przestali dzwonić i zapraszać ją na wspólne wypady za miasto. Po wielu próbach i wciąż tych samych odpowiedziach stwierdzili, że to bez sensu doświadczając agresywnego i zgorzkniałego zachowania przyjaciółki.

Urszula stała się ofiarą dystresu. Dystres to stres szkodliwy i negatywnie wpływający na jakość ludzkiego życia. Ilość stresorów w życiu naszej bohaterki jest zbyt duża i utrzymuje się zbyt długo. Urszula ma wrażenie, że wymagania stawiane jej przez samą siebie i otoczenie są zbyt duże i przekraczają jej możliwości radzenia sobie. Jest w spirali negatywnego stresu, z której bardzo trudno jest się wydostać. Objawy i konsekwencje przebywania w tym stanie zaczynają powiększać się i rzutować szkodliwie na wszystkie obszary życia.

Wpływ dystresu dotyka:

  • Sposobu myślenia (zniekształcenia w myśleniu)
  • Przeżywanych emocji i poziomu motywacji
  • Relacji interpersonalnych (konflikty, nieporozumienia, trudności)
  • Zasobów poznawczych (obniżona sprawność intelektualna, większa ilość błędów i pomyłek, problemy z koncentracją)
  • Zdrowia (obniżona odporność organizmu, podatność na choroby, problemy ze snem, problemy z układem pokarmowym, problemy skórne)
  • Sposobu odżywiania się (brak apetytu lub zwiększony apetyt, skłonność do spożywania niezdrowego jedzenia)
  • Stosowania używek (kofeina, nikotyna, środki psychoaktywne)
  • Zachowań (agresja, kłótliwość, wycofywanie się, podejmowanie zachowań ryzykownych)

Jeżeli bohaterka w porę nie zdiagnozuje swojego stanu i nie wprowadzi do swojego życia dopasowanych i skutecznych środków zaradczych, przebywanie w nim może skończyć się dla niej bardzo źle. Chroniczny dystres jest przyczyną poważnych problemów ze zdrowiem, wypalenia zawodowego, a w najgorszych przypadkach nawet śmierci!

W bezstresowej krainie…

Adrian miał dosyć wyczerpującej pracy na stanowisku menedżera. Jako specjalista mógł wykazać się swoimi niecodziennymi umiejętnościami i ekspercką wiedzą. Czuł się królem życia i osiągał coraz lepsze wyniki. Poczucie sprawczości i odpowiedzialności za własną pracę pozwalało mu w pełni angażować się w wykonywanie zawodowych zobowiązań. Nadszedł jednak dzień, w którym życie Adriana zmieniło się. Przełożeni, chcąc docenić jego liczne sukcesy, postanowili nagrodzić go awansem. Mężczyzna otrzymał szansę zarządzania 12- osobowym zespołem. Adrian, który nie posiadał wysokich umiejętności kierowniczych, w szybkim tempie zaczął tracić zaangażowanie i pasję, którą jeszcze nie tak dawno zarażał innych.
Mężczyzna podjął wysoce ryzykowną decyzję – postanowił, że zmieni swoje życie i zafunduje sobie wolne od zawodowych obowiązków sześć miesięcy. Obiecał sobie, że po tym czasie podejmie decyzje dotyczące jego zawodowej przyszłości. Oszczędności na koncie były wystarczające by nie potrzebował zmniejszać jakości swojego dotychczasowego życia. Adrian ze świata wyzwań, wysokich oczekiwań i szybkiego tempa działania przeniósł się na prowincję, gdzie wynajął mały domek z ogrodem.

Stresujący brak stresu

Pierwsze dwa tygodnie upłynęły Adrianowi pod hasłem komfortu i relaksu. Bohater miał wreszcie czas, by zająć się sobą, oczyścić umysł i pozwolić zmęczonemu ciału na odpoczynek. Z upływem czasu ten stan rzeczy zaczynał mu coraz bardziej doskwierać. Mężczyzna nie mógł znaleźć sobie miejsca i miał wrażenie „niedostymulowania”. Życie, które sam sobie zafundował, nie spełniało jego potrzeb. Tęsknił za tym, co naprawdę kochał. Adrian zaczął odczuwać narastające znudzenie. Jego osobisty licznik energii i motywacji stale dążył do osiągnięcia zera. Pierwszy raz doświadczył uczucia braku sensu swojego życia. Czas leciał a Adrianowi wydawało się, że nie ma siły, by mierzyć się z życiowymi trudnościami i wyzwaniami. Powoli popadał w stan apatii.

Bohater zdecydowanie za długo przebywał w stanie zbyt niskiego poziomu stresu. Mimo, że początkowo zwolnienie tempa życia i silne zredukowanie bodźców stresujących mogą pomóc w odpoczynku i regeneracji sił, to na dłuższą metę wywołują niemniej niekorzystne konsekwencje, co zbyt duży poziom stresu.

Należą do nich:

  • Poczucie znudzenia i brak zainteresowania
  • Obniżony poziom energii
  • Poczucie braku sensu
  • Apatia
  • Irytacja

Dopasowane do naszych możliwości i zasobów życiowe wyzwania są niezbędną i wyjątkowo ważną częścią naszego życia. Pozwalają nam na zwiększanie osobistej skuteczności i rozwój.

Stres konstruktywny, czyli eustres jest Twoim sprzymierzeńcem

Zosia interesowała się sportem od dziecka. Gdy odkryła pływanie, większość swojego czasu i energii poświęcała celowemu treningowi swoich umiejętności. Z pasją i zaangażowaniem oddawała się zwiększaniu wiedzy na temat możliwości ludzkiego organizmu, poznawała liczne techniki pozwalające zwiększać swoje szanse w zawodach i pracowała nad swoją siłą mentalną. Konsekwencja i regularne treningi zaprowadziły ją do mistrzostw pływania, o których marzyła od lat. Coraz to nowe wyzwania i liczne niepowodzenia nauczyły ją szybkiego wstawania po nawet najbardziej bolesnych porażkach. Mimo, iż bohaterka doświadczała w swojej sportowej karierze wielu stresujących sytuacji, traktując je jako wyzwania, wciąż pracowała na swój sukces. Stres odczuwany przez pływaczkę przez większość czasu utrzymywał się na optymalnym poziomie, z którym jej organizm mógł sobie skutecznie poradzić. Bohaterka, stosując wypracowane i dopasowane do jej preferencji sposoby radzenia sobie z przeciążeniem, uczyniła ze stresu swoją siłę napędową prowadzącą ją wprost do rozwoju umiejętności.

Eustres środkiem do rozwoju

Dzięki eustresowi, czyli stresowi konstruktywnemu wciąż odczuwała silną motywację i energię do działania. Trudności w jej perspektywie były wyzwaniami, z którymi często nie od razu mogła sobie poradzić. Kiedy brakowało jej wiedzy poszukiwała informacji, które były kluczowe. Gdy brakowało jej umiejętności regularnie i małymi krokami dążyła do poprawy swojego poziomu. Gdy czuła się zbyt silnie obciążona stosowała wypracowane techniki radzenia sobie, które pomagały jej odzyskać równowagę.

Zosia jest przykładem osoby, która dzięki samoświadomości i ukierunkowanej pracy przeżywa w swoim życiu w większości optymalny poziom stresu. Pomimo trudności i przeszkód działa w obszarze swojego wpływu i rozwija się w pożądanym kierunku. Jest w stanie zaobserwować, kiedy stres jest zbyt silny i trwa zdecydowanie za długo, oraz posiada w swoich zasobach sposoby jego redukowania. Bohaterka wykorzystuje stres na swoją korzyść.

Eustres stanowi siłę napędową ludzkiego rozwoju. Gdybyśmy nie odczuwali eustresu prawdopodobnie ludzkość mogłaby poszczycić się znacznie mniej imponującą listą wyjątkowych osiągnięć artystów, pisarzy, aktorów, przedsiębiorców, sportowców, lekarzy, naukowców, oraz całej rzeszy zróżnicowanych przedstawicieli naszego gatunku.

Korzyści płynące z działania eustresu to:

  • Fizyczne odprężenie
  • Poczucie siły wewnętrznej
  • Poczucie zasobności
  • Korzystna forma psychofizyczna
  • Wyostrzona uwaga
  • Wysoki poziom motywacji
  • Ukierunkowanie na zadanie
  • Poszukiwanie rozwiązań
  • Wysoka energia

Pisząc osobistą historię stresu łatwo możesz zauważyć, jak duży wpływ na jej przebieg i zakończenie leży po Twojej stronie. Czarny charakter pod postacią dystresu rzeczywiście może zasiać spustoszenie w jakości funkcjonowania i być przyczyną piętrzących się problemów. Czarne charaktery tak już mają, jednak kiedy jesteś w stanie w szybkim tempie przejrzeć ich strategię, znacznie łatwiej udaje Ci się z nimi rozprawić. Wiedza, samoświadomość i umiejętności przeciwdziałania stanowią potężną i nieocenioną broń w walce z dystresem.

Zjawisko stresu jest jednak znacznie bardziej złożone, więc nie warto ograniczać swojej uwagi wyłącznie do jego ciemnej strony. Umiejętnie korzystając z możliwości jakie oferuje eustres, możesz wykorzystać go na swoją korzyść i zwiększać jakość swojego życia.

Stresujące sytuacje spotykają każdego człowieka. Stres jest więc częścią ludzkiego życia. Podobnie jak człowiek ma swoje mocne i słabe strony. Jeżeli nie możemy bez niego żyć, być może warto po prostu poznać go jak członka rodziny i nauczyć się skutecznie z nim funkcjonować.

To czy stres przejmie kontrolę nad Twoim życiem, czy stworzysz własny świat, w którym zarządzanie stresem jest w pełni możliwe to kwestia wyboru i praktyki.

Wybór jak zwykle należy do Ciebie…

O autorze

Anna Malarz

Coach, trener biznesu, psycholog z dyplomem Uniwersytetu Warszawskiego.

Zobacz więcej